kalendarz adwentowy w praktyce

Udostępnij post

Kalendarz adwentowy, obok rodzinnego pieczenia pierniczków, należy w naszej rodzinie do rytuałów, które lubimy wszyscy. Nawet ja, chociaż dla mnie oznacza to dodatkowy obowiązek 😄. Prawda jest bowiem taka, że nie wymaga on dużego nakładu pracy zwłaszcza w zestawieniu z korzyściami.

Zalety kalendarza adwentowego

Jakie są zalety domowego kalendarza adwentowego?

– kalendarz pomaga stworzyć przedświąteczny klimat w domu

– wzmacnia relacje rodzinne

– motywuje do konkretnych prac w domu przed Świętami

– stymuluje pracę nad rozwojem wewnętrznym

– pomaga w uświadomieniu sobie sensu Bożego Narodzenia

– ułatwia poranne wstawianie

– jest miłym rytuałem, który składa się na dobre wspomnienia.

 

Kalendarz adwentowy blog Oli Sulej

forma kalendarza

Forma kalendarza to ocean możliwości. Ci, którzy mają smykałkę do twórczości kreatywnej wymyślają coś sami, inni szukają inspiracji w necie i tworzą piękne artystyczne rozwiązania – woreczki, kieszonki, szufladki, kokardki, naszywki, ozdoby… A jeszcze inni znajdują gotowy kalendarz, do którego wkładają swoje karteczki z zadaniami. Ja należę do trzeciej  kategorii. Nie znajduję czasu i energii na twórczość własną, ale dostałam kiedyś od koleżanki pięknego aniołka z kieszonkami, który wspaniale nam się sprawdza.  Jeśli więc chcecie zacząć przygodę z adwentowymi zadaniami zróbcie bądź kupcie coś (chociażby na allegro!), co ma tyle kieszonek ile dni ma adwent. W tym roku zaczyna się on 1 grudnia, a kończy się,  jak zawsze,  24 grudnia. Jest więc adwentem idealnym, żeby skorzystać z gotowych rozwiązań, które mają zazwyczaj 24 przegródki.

kalendarz adwentowy – stan badań 😉

Forma formą, ale kluczowa jest jednak treść – zadania do kalendarza. Porządkując w tym roku moją listę zerknęłam na klika list spisanych przez moich Szanownych Blogowych Protagonistów i ze zdziwieniem odkryłam, że:

1. Większość tych list jest bardzo do siebie bardzo podobna.

2. W większości list kluczowym aspektem zadań jest tworzenie klimatu. Czyli robimy kakao z marshmallows, pieczemy pierniczki i oddajemy stare zabawki biednym dzieciom, ale dlaczego akurat teraz wdrażamy takie akcje? Niewiele tam wzmianek o Bożym Narodzeniu, a słowo Adwent pojawia się zazwyczaj tylko w tytule wpisu 😁.

3. Większość pomysłów jest bardzo ambitnych. Wymaga całego popołudnia aktywnego czasu przynajmniej jednego rodzica z dziećmi. Ja sobie tego nie wyobrażam. Przecież w grudniu normalnie chodzimy do szkoły, na basen i na tańce.

4. Polacy bardzo kochają ptaki! To wspaniała wiadomość. W każdym, ale to w każdym spisie zadań na adwent pojawia się zagadnienie dokarmiania ptaszków.  To miłe. Serio. Może w tym roku się zainspiruję, chociaż tak naprawdę to my też należymy do opiekunów małych dziubków i wieszamy im kule z ziarnami niezależnie od okresu liturgicznego.

sekret mojego kalendarza adwentowego

Sekret mojego kalendarza adwentowego kryje się jednak nie tyle w długości listy, co w metodzie jej stosowania 🙂 Otóż nie wiem jak Wy, ale ja nie mam pojęcia jak będą wyglądały nasze dni za 2 tygodnie. Kto będzie miał do zrobienia ambitny projekt z geografii, a kto będzie chory i zmęczony. Nie chcę więc z góry zakładać kiedy będziemy suszyć plastry pomarańczy, kiedy zrobimy wieczór rodzinnego czytania, a kiedy pójdziemy po choinkę. Wolę te plany robić z dnia na dzień. Nasz kalendarz wisi więc sobie spokojnie w salonie, a ja co wieczór przeglądam moją listę pomysłów, wybieram jeden z nich, piszę na kolorowej karteczce i wkładam do odpowiedniej kieszonki. Jest miło i realnie.

Kalendarz adwentowy blog Oli Sulej

Kalendarz adwentowy – pomysły

Pomysły podzieliłam na 3 kategorie, które pozwalają nam spojrzeć na czas Adwentu wieloaspektowo. Pierwsza kategoria, to zadania związane z budowaniem relacji rodzinnych, bo to zawsze jest ważne – śniadanie do łóżka, oglądanie rodzinnych zdjęć, zabawa w rodzinnego cichego przyjaciela itp. Druga kategoria, to przygotowania zewnętrzne do Świąt – rodzinna narada porządkowa, budowa szopki z klocków, zakup choinki itp… A trzecia kategoria to ta, która jest najsłabiej reprezentowana w dostępnych w necie listach. A która dla mnie osobiście jest bardzo ważna. To zadania pozwalające się zastanowić nad tym o co w ogóle w tym wszystkim chodzi? Dlaczego robimy te zadania? Dlaczego teraz? Dlaczego kalendarz kończy się 24.12, a nie trwa cały miesiąc? Dlaczego tak bardzo wyjątkowo przygotowujemy się do Świąt Bożego Narodzenia?

 

Jeśli coś robię, to lubię wiedzieć dlaczego to robię i po co to robię. I chcę, żeby moje dzieci też działały świadomie i spójnie. Rozmawiamy więc z nimi o sensie Bożego Narodzenia – dla nas osobiście i w ogóle w historii życia. Rozmawiamy o tym, w czym możemy się rozwinąć wewnętrznie, w czym być lepsi. Śpiewamy pieśni adwentowe. To daje duże poczucie sensu i radości.

Chętnie podzielę się z Wami moją listą. Jeśli więc chcecie ją ode mnie dostać, dajcie znać w komentarzu. Wyślę Wam ją mailem (tam jest opcja podania adresu mailowego tak, żebym widziała go tylko ja. Spróbuję więc z niej skorzystać!)

 

 

147 komentarze do “kalendarz adwentowy w praktyce”

      1. Chętnie podejrze Twój spis adwentowych zadań, wyzwań,.prosb. u nas jutro wizyta duszpasterską więc zaczynam na wypasie.

  1. Hej, możesz podesłać mi swoje pomysły do adwentowego kalendarza?, też mi się wydają dziwne zadania, które nie mają nic wspólnego z przygotowaniem do Świąt… Które są tylko atrakcją dla dzieci… Albo w których pełno jest wielkich wyjść prawie każdego dnia.. Nie rozumiem jak to można realnie zrealizować…U nas tylko poniedziałki bez wyjść kogokolwiek na zajęcia, każde z czwórki jakieś zajęcia ma…Chociaż kiedyś znalazlam w Wielkim Poście lub Adwencie na każdy dzień rozważania że Słowem Bożym, jakieś video do wspólnego obejrzenia lub tylko słowo do wysłuchania i zadanie, to fajne było, jak np dzień w którym spędzi się trochę czasu na przytulanie czy zabawy na podłodze albo trzeba było podziękować za coś, pomodlić się za kogoś itp.

    1. Już wysłałam 🙂 zabawy na podłodze zawsze w cenie – bez względu na wiek…. chociaż planszówki to naprawdę wolę przy stole 😉

    1. Ja właśnie kupiłam zestaw wieniec jodłowy -świece – wstążki – dekoracje….. też uwielbiam…. mam mega koncepcję dekoracji….. pokażę na istagramie 😉 buziaki!

  2. Olu, ja również poproszę, dziś po południu robimy kalendarz. Czy na liście jest gra w Pytaki? 🙂 u nas to pozycja obowiazkowa 🙂

    1. Nie ma tam gry w PYTAKI! No co za niedopatrzenie! Chyba muszę rozesłać erratę! 🙂 Bo przecież gramy, gramy! 🙂 a lista powinna być już u Ciebie 🙂

    1. Olu!!!Jestem zachwycona Twoim blogiem.Za późno go odkrywałam!!I ja poproszę o tę podpowiedź adwentową. Zwykle działam spontanicznie,zadania wymyślam na kolanie.Za rok chciałabym się lepiej przygotować.
      Pisz jak najwięcej.
      Świetnie się Ciebie czyta.
      Pozdrawiam serdecznie.
      Dagmara.

  3. Olu, ja też poproszę listę. Fajny pomysł z tymi rodzinnymi zadaniami budującymi atmosferę. U nas zawsze były tylko te indywidualne. Pozdrawiam!

  4. Wiedziałam i czekałam na taki wpis Olu 👍
    Kiedyś starałam się robić kalendarz adwentowy i mieć wszystko gotowe ale jak to w życiu bywa…rozjechał się on po kilku dniach i na koniec zostałam z połową „zadań” które nie były nawet otwarte 🙂
    Teraz mam adwentownik czyli kalendarz który odlicza dni do Bożego Narodzenia i codziennie jej na stronie jakaś ciekawostka odnośnie adwentu i Świąt i dodatkowo zadanie ale nie z tych szalonych i mega ambitnych tylko przyjemne i na miarę możliwości 😁
    Jeśli mogę to chętnie zerknę na Twoje zadania 👍

  5. Ja w tym roku nieśmiało startuję po raz pierwszy z moim 3-latkiem. Pomyślałam, że ze względu na jego wiek przygotuję adwentowe pudełeczko w którym codziennie będzie liścik/przedmiot, bo forma rozwieszonego kalendarza gdzie nie można zerkać/otwierać następnych dni mogłaby być dla niego za trudna. Zobaczymy jak to się sprawdzi.
    Chętnie zobaczę Twoją listę 🙂
    Pozdrawiam Cię Olu!

    1. Kajka, ale fajne rozwiązanie – brzmi świetnie! 🙂 no to pięknych przeżyć Wam życzę! Lista już w mailu 🙂

  6. Jestem mamą 6-tki dzieci. Ten wpis o realistycznym podejściu do kalendarza adwentowego jest dla mnie bardzo istotny. Bardzo proszę o przesłanie listy.

  7. Wrzucanie karteczki z dnia na dzień jest genialne w swojej prostocie! Jakoś nigdy na to nie wpadłam, a zawsze zderzałam się z nieprzewidzianymi sytuacjami i żonglowaniem „okienkami”. Jestem ogromnie ciekawa pomysłów na adwentowe aktywności. Poproszę pięknie o listę 🙂

  8. Wartościowe zadnia na każdy dzień – na wagę złota!
    Coś mi mówi,że Twoje takie właśnie są 😉
    Pięknie proszę o listę ku inspiracji…
    Dziękuję.Pozdrawiam

  9. Witaj Olu, co prawda Adwent właśnie się zaczął ale może z Twoja pomocą jeszcze zdążę coś zmodyfikować. U nas od Ok dwóch lat nie ma listy zadań. Zadania nie sprawdziły się z różnych powodów… Wprowadziliśmy za to zasadę „dziś jestem wdzięczny za…” codziennie każdy członek rodziny pisze na karteczce za coś jest wdzięczny drugiej osobie z rodziny. Wieczorem, przy kolacji wyciągamy karteczki i czytamy.

    1. Iwonka, ciekawa jestem, czy nasz system się u Was sprawdzi 🙂 Wasz też brzmi bardzo ciekawie – każdy każdemu coś pisze? To miły deszcz wdzięczności 🙂

  10. Hej Ola 🙂 Wspaniałe refleksje-DZIĘKI 🙂 Także poproszę o inspirację na maila 🙂

  11. Dzieki Ola! Fajne pomysly, na pewno wykorzystam niektore, poniewaz dzieci juz poza domem, a wnuczek nie do wszystkich zajec jest jeszcze zdolny.
    Wczoraj w kosciele ksiadz podal adwentowy pomysl, by codziennie wpisac do kalendarza jedno slowo, np: milosc, wiara, zycie, rodzina, prawda, sprawiedliwosc itp i rozmawiac o tym, zyc tym nie tylko tego dnia. Spodobalo mi sie rowniez 🙂
    Pozdrawiam serdecznie

    1. Ewa, dziękuję za inforamcję zwrotną! 🙂 I za ciekawą, świeżą inspirację! 🙂 Pozdrowienia i uściski 🙂

  12. Poproszę listę 🙂 Też wkładamy zadania spontanicznie w zależności od dnia i naszych możliwości 🙂 Chętnie się zainspiruję

  13. My kalendarz mamy w klasycznej formie plakatu na ścianie. Wypełnione zasadniczo tylko stałe elementy (zrobienie wieńca adwentowego, Mikołajki, Wigilia, Święta i urodziny/imieniny w najbliższej rodzinie) reszta zawartości pojawia się na bieżąco. Chętnie się zainspiruję, jeśli zechcesz podesłać mi swoją listę.

  14. Czesc Olu!!! Ja tez chce kalendarz =) na ten rok juz sie nie przyda, uzywamy kupne z czekoladkami (no trudno…) i tak – pomagaja najmlodszym we wstawaniu BARDZO. Ale sie nasluchalam od starszego syna tyle o tym jakie fajne kalendarze maja panie z przedszkola, ze na przyszly rok zrobimy swoj! czekoladki to zdecydowanie za malo jak juz uda sie przejsc bycie dwulatkiem, od czterech lat potrzeby duchowe rosna ekspotenjalnie :> Szwedzi swietuja adwent duzo bardziej niz ja kiedykolwiek widzialam to w Polsce i po tym jak przejelam od nich zdrowszy tryb zycia, jazde na rowerze, bardziej ekologiczne i swiadome podejscie do bycia konsumentem, czas i przestrzen w zyciu dla dzieci i na macierzynstwo, picie kawy, zakladanie wlasnych stowarzyszen – przyszla pora na adwent =) No i wlasnie sobie przypomnialam: zaraz, zaraz czy przypadkiem Ola Sulej nie miala jakiegos super patentu na kalendarz, patentu z dusza – jak to Ola =) Musze sie sama zastanowic czym bedzie dla naszej rodziny ten czas, ale nie da sie ukryc ze jest inny od pozostalych miesiecy.. Bardzo mnie zainspirowaly twoje slowa o przemysleniach! Albo pozwolily mi zauwazyc jak bezcenne sa takie rozmowy. Tak sie dziwnie zlozylo w tym roku, ze swieto zmarlych, czy tez haloween, wykorzystalam na rozmowy ze Stefanem o smierci. Tylko dlatego, ze takie wlasnie wybralam ksiazki w tym czasie do czytania i spotkaly sie z zainteresowaniem. Calkiem niespodziewanie teraz doceniam to, ze mielismy okazje na spokojna rozmowe troche abstrakcyjna, do ktorej mozna teraz sie odwolac w sytuacji zyciowej, duzo bardziej obciazonej emocjami i przez to brakiem skupienia na dziecku. No i co za wspanialy pomysl z przygotowywaniem pomyslow na kolejny dzien wieczorem!

    1. Kasiu, dziękuję, że tyle napisałaś o swoim “szwedzkim rozwoju” 🙂 to bardzo pociągające i wartościowe dla mnie kierunki pogłębiania refleksji i działania! Fajnie, ze masz takie konkretne inspiracje i że z nich korzystasz! Już Ci wysyłam Moją listę! Buziaki! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *